Właśnie zajadam się pierniczkami mmmniam ;P
<przepis post niżej>
Wracając do tematu.. zapewne większość z nas, a może i nawet każda z nas, chciałaby albo marzy o poradniku czy książce w której zawarte są wszelkie niezbędne informacje dotyczące pielęgnacji, makijażu, liczne wskazówki, szczegóły zdobione licznymi przykładami, zdjęciami.
W tym roku pod choinką znalazłam upragnioną książkę Bobbi Brown napisaną specjalnie dla interesujących się makijażem, zarówno dla stawiających pierwsze kroczki w tej dziedzinie, jak i dla zawodowców.
Zacznę od tego, że jest pięknie wydana, wzbogacona taką wiedzą, o jakiej właśnie chciałam, żeby znalazła się w takiej książce.. podzielona na lekcje (rozdziały), zaczynając od zestawu potrzebnych kosmetyków, narzędzi, odpowiednie odżywianie, poprzez poznanie skóry, jak rozróżniać typy skory, jak poznać jej stan, jak ją ochraniać itp. do czego służy poszczególny kosmetyk, jak nim operować, aż dojdziemy do lekcji makijażu od dziennego po specjalny.
Mamy piękne zdjęcia nie tylko modelek, ale fantastyczne zbliżenia poszczególnych kosmetyków :)
W książce znajdziemy również słowniczek pielęgnacyjny, w którym mamy oznaczenia różnych składników np. kwas AHA, retinoidy, antyoksydanty.
Autorka dzieli się z nami swoimi doświadczeniami, jak współpracować z fotografami, ze sławnymi klientami, jak powinien wyglądać makijaż na pokazach mody, w magazynach, w tv czy na planie filmowym.
Na końcu mamy historie makijażu i pionierów tej dziedziny od Heleny Rubinstein po Laura Mercier.
Inspirująca lektura! Nadal ją czytam i dowiaduję się wiele, są rzeczy dobrze mi znane i mniej znane.
Gorąco Wam polecam książkę Bobbi Brown! :)
Pozdrawiam,
P.
piątek, 30 grudnia 2011
czwartek, 22 grudnia 2011
Świąteczne przepisy: Pierniczki w lukrze i czekoladzie
Pierniczki w tym roku na Święta opanowały moją kuchnię aż dwa razy. Największą frajdą dla dzieci i dla nas może być zdobienie, dekorowanie pierniczków przeróżnymi posypkami, czekoladą, bakaliami czy lukrem.
Pierniczki po upieczeniu są twarde, ale bez obaw, z czasem zmiękną i skruszeją :)
Przepis znalazłam na www.kotlet.tv
oraz przepis na pierniczki last minute Zachęcam Was do zrobienia! :)
Aby zrobić biały lukier do dekorowania wystarczy nam tylko:
* białko z 1 jaja (wcześniej sparzonego - 10-15s we wrzątku)
* cukier puder (ponad szklanka)
1. Do miski wrzucamy białko i stopniowo dodajemy cukier puder miksując.
2. Miksujemy tyle, aż lukier zrobi się gęsty.
3. No i mamy gotowany bialutki jak śnieg lukier do pierniczków.
4. Teraz tylko szpryce w dłoń i malujemy, dekorujemy jak chcemy :)
* jeśli nie macie szprycy, polecam wam woreczek spożywczy taki do zamrażania lub przechowywania mięsa i innych produktów, robimy maleńką dziurkę na końcu woreczka, nakładamy lukier i szpryca gotowa ;)
Polecam :)
P.
Pierniczki po upieczeniu są twarde, ale bez obaw, z czasem zmiękną i skruszeją :)
Przepis znalazłam na www.kotlet.tv
oraz przepis na pierniczki last minute Zachęcam Was do zrobienia! :)
Aby zrobić biały lukier do dekorowania wystarczy nam tylko:
* białko z 1 jaja (wcześniej sparzonego - 10-15s we wrzątku)
* cukier puder (ponad szklanka)
1. Do miski wrzucamy białko i stopniowo dodajemy cukier puder miksując.
2. Miksujemy tyle, aż lukier zrobi się gęsty.
3. No i mamy gotowany bialutki jak śnieg lukier do pierniczków.
4. Teraz tylko szpryce w dłoń i malujemy, dekorujemy jak chcemy :)
* jeśli nie macie szprycy, polecam wam woreczek spożywczy taki do zamrażania lub przechowywania mięsa i innych produktów, robimy maleńką dziurkę na końcu woreczka, nakładamy lukier i szpryca gotowa ;)
Polecam :)
P.
poniedziałek, 19 grudnia 2011
Pomysły na prezenty
Witajcie Dziewczyny!
Zapewne wiele z Was zastanawia się, co kupić swoim bliskim..?!
www.bradsdeals.com
Zdradzę Wam, co fajnego udało mi się upolować! :) czasu coraz mniej, więc to może być kolejny pomysł na mikołajowej liście prezentów ;)
Dla swojego TŻ-a postanowiłam zakupić coś innego niż dotychczas.. nie kosmetyki, nie maszynkę itp.
ale jakąś fajną luzacką koszulę. Centra handlowe przepełnione są ludźmi i ciężko jest coś znaleść w takim tłoku. W końcu nieco zmęczona, weszłam do mniej zatłoczonego, ale równie zachęcającego świątecznymi przecenami - Top Secret. Co mnie zachęciło do zakupu? ogromny wybór ubrań w całkiem fajnej cenie (59-79 zł), przy zakupie mamy możliwość zapakowania w proste, eleganckie pudełko (duży plus i to nic nie kosztuję) oraz wsparcia fundacji Happy Kids przez zakup małej lub dużej torby okazyjnej za jedyne 1,99 zł!
Koszula Top Secret przeceniona z 109,90 zł na 79,90 zł!
Kolejne prezenty to książki! Jeśli wasi bliscy lubią w wolnej chwili poczytać, to możecie wybrać ciekawą książkę lub poradnik :) Wybrałam do tego Empik. Pomysły na to jaką książkę wybrać, zależy od zainteresowań albo od dawniej wspomnianej chęci przeczytania, albo posłuchania (audiobook) książki. Po kilkuminutowych poszukiwaniach, a było trudny i duży wybór, w końcu zakupiłam.
Hołownia Szymon i Prokop Marcin ''Bóg, kasa i rock'n' roll (32,90 zł) miękka okładka
dlaczego wybrałam tą książkę?- z sympatii mojej i mojej rodziny do tych świetnych dziennikarzy TVN :)
jeszcze do tego zachęcający opis:
Prowadząc rozmowy składające się na tę książkę, robimy po prostu to samo co taksówkarz wiozący pasażera na lotnisko, fryzjer zakręcający klientce loki, babcie gderające w kolejce do laryngologa czy kumple spotykający się po robocie przy piwie. Przedstawiamy nasz punkt widzenia. Dyskutujemy. Spieramy się. Mówimy, co nam się wydaje. Wywalamy na stół to, co nam prywatnie w duszy gra. Tyle, że zamiast o najnowszym serialu, biuście Dody czy bieżącym kursie franka szwajcarskiego częściej gadamy o rzeczach, które mimo wszystko wydają nam się ważniejsze.
Marcin Prokop
Po tej książce boję się bardziej niż kiedykolwiek, że stosowną lekcję kontemplacji dadzą mi kiedyś aniołowie. Ja będę chciał toczyć z nimi teologiczne dysputy, oni – pogrążeni w słuchaniu Morrisseya – zacytują mi trzydziesty drugi rozdział Mądrości Syracha: „Przemów, starcze, tobie to bowiem przystoi, jednak z dokładnym wyczuciem, abyś nie przeszkadzał muzyce. A kiedy jej słuchają, nie rozwódź się mową ani nie okazuj swej mądrości w niestosownym czasie!”.
Szymon Hołownia
i książkę, a raczej poradnik Jolanty Kwaśniewskiej ''Lekcja Stylu dla mężczyzn''
dlaczego wybrałam? z chęci przeczytania mojego Taty :)
ciekawe pozycje, które również brałam pod uwagę to:
- ''Jak być domową boginią w domu'' Nigella Lawson przepisy na domowe wypieki :)
- ''Program Zdrowia św. Hildegardy z Bingen- na współczesne choroby'' zaintrygowała mnie ta książka
- ''Cukiernia pod Amorem'' Małgorzaty Gutkowskiej-Adamczyk - trzytomowa powieść na topie, dostępna również w formie audiobooku
- coś dla nas, pasjonatek makijażu i urody!
''Perfekcyjny makijaż'' Bobbi Brown
''Sekrety makijażu'' Eryki Sokólskiej
Dobrym pomysłem jest również podarowanie własnoręcznie robionych pierniczków, ciasteczek itp.
to bardzo słodki prezent :)))
A jakie wy macie prezenty dla swoich bliskich?
Pozdrawiam,
P.
Zapewne wiele z Was zastanawia się, co kupić swoim bliskim..?!
www.bradsdeals.com
Zdradzę Wam, co fajnego udało mi się upolować! :) czasu coraz mniej, więc to może być kolejny pomysł na mikołajowej liście prezentów ;)
Dla swojego TŻ-a postanowiłam zakupić coś innego niż dotychczas.. nie kosmetyki, nie maszynkę itp.
ale jakąś fajną luzacką koszulę. Centra handlowe przepełnione są ludźmi i ciężko jest coś znaleść w takim tłoku. W końcu nieco zmęczona, weszłam do mniej zatłoczonego, ale równie zachęcającego świątecznymi przecenami - Top Secret. Co mnie zachęciło do zakupu? ogromny wybór ubrań w całkiem fajnej cenie (59-79 zł), przy zakupie mamy możliwość zapakowania w proste, eleganckie pudełko (duży plus i to nic nie kosztuję) oraz wsparcia fundacji Happy Kids przez zakup małej lub dużej torby okazyjnej za jedyne 1,99 zł!
Koszula Top Secret przeceniona z 109,90 zł na 79,90 zł!
Kolejne prezenty to książki! Jeśli wasi bliscy lubią w wolnej chwili poczytać, to możecie wybrać ciekawą książkę lub poradnik :) Wybrałam do tego Empik. Pomysły na to jaką książkę wybrać, zależy od zainteresowań albo od dawniej wspomnianej chęci przeczytania, albo posłuchania (audiobook) książki. Po kilkuminutowych poszukiwaniach, a było trudny i duży wybór, w końcu zakupiłam.
Hołownia Szymon i Prokop Marcin ''Bóg, kasa i rock'n' roll (32,90 zł) miękka okładka
dlaczego wybrałam tą książkę?- z sympatii mojej i mojej rodziny do tych świetnych dziennikarzy TVN :)
jeszcze do tego zachęcający opis:
Prowadząc rozmowy składające się na tę książkę, robimy po prostu to samo co taksówkarz wiozący pasażera na lotnisko, fryzjer zakręcający klientce loki, babcie gderające w kolejce do laryngologa czy kumple spotykający się po robocie przy piwie. Przedstawiamy nasz punkt widzenia. Dyskutujemy. Spieramy się. Mówimy, co nam się wydaje. Wywalamy na stół to, co nam prywatnie w duszy gra. Tyle, że zamiast o najnowszym serialu, biuście Dody czy bieżącym kursie franka szwajcarskiego częściej gadamy o rzeczach, które mimo wszystko wydają nam się ważniejsze.
Marcin Prokop
Po tej książce boję się bardziej niż kiedykolwiek, że stosowną lekcję kontemplacji dadzą mi kiedyś aniołowie. Ja będę chciał toczyć z nimi teologiczne dysputy, oni – pogrążeni w słuchaniu Morrisseya – zacytują mi trzydziesty drugi rozdział Mądrości Syracha: „Przemów, starcze, tobie to bowiem przystoi, jednak z dokładnym wyczuciem, abyś nie przeszkadzał muzyce. A kiedy jej słuchają, nie rozwódź się mową ani nie okazuj swej mądrości w niestosownym czasie!”.
Szymon Hołownia
i książkę, a raczej poradnik Jolanty Kwaśniewskiej ''Lekcja Stylu dla mężczyzn''
dlaczego wybrałam? z chęci przeczytania mojego Taty :)
ciekawe pozycje, które również brałam pod uwagę to:
- ''Jak być domową boginią w domu'' Nigella Lawson przepisy na domowe wypieki :)
- ''Program Zdrowia św. Hildegardy z Bingen- na współczesne choroby'' zaintrygowała mnie ta książka
- ''Cukiernia pod Amorem'' Małgorzaty Gutkowskiej-Adamczyk - trzytomowa powieść na topie, dostępna również w formie audiobooku
- coś dla nas, pasjonatek makijażu i urody!
''Perfekcyjny makijaż'' Bobbi Brown
''Sekrety makijażu'' Eryki Sokólskiej
Dobrym pomysłem jest również podarowanie własnoręcznie robionych pierniczków, ciasteczek itp.
to bardzo słodki prezent :)))
A jakie wy macie prezenty dla swoich bliskich?
Pozdrawiam,
P.
czwartek, 15 grudnia 2011
Ostatnie zakupy
Ostatnie zakupy jakie robiłam, to rzeczy niezbędne w mojej pielęgnacji ciała, włosów, paznokci itd.
No więc zakupiłam:
Szampon Naturia z Joanny do włosów normalnych i przetłuszczających się
- zawiera naturalne składniki z pokrzywy i zielonej herbaty
- pięknie pachnie
- to lekki szampon nie obciążający włosów
- po umyciu włosy są błyszczące i wyglądają zdrowo
- czy mniej się przetłuszczają - nie zauważyłam
- jest tani- kosztował niecałe 4 zł w Kauflandzie
- pojemność 200ml - troszkę nie wydajny
Żel do higieny intymnej z firmy Cien (Lidl)
- żel jak żel rzecz niezbędna w naszej kobiecej pielęgnacji intymnej
- nie podrażnia, zawiera aloes, który koi i nawilża
- duża butla z dozownikiem 500ml bardzo wydajny
- cena przystępna ok. 5zł
Familijny żel do mycia Soraya o zapachu róży
- kremowy żel o delikatnym kwiatowym zapachu
- zawiera ekstrakt z jedwabiu
- dobrze się pieni i oczyszcza
- jest wydajny duża butla z dozownikiem 1000ml
- cena równie zachęcająca ok. 14 zł
Odżywka do paznokci Eveline Total Action 8w1 ( po Świętach zrobię recenzje)
to kolejna odżywka, którą polubiłam i zastąpiła moją ulubioną z Joko,
póki co jestem w fazie testowania, narazie jestem zadowolona :)
jej zadaniem jest:
- utwardzanie
- pobudzanie do wzrostu
- zabezpiecza przed łamaniem, rozdawajaniem, pękaniem
- uelastycznia
- wyrównuje powierzchnię (wygładza)
- nadaje połysk
- cena ok. 13 zł w Rossmannie
dodatkowo dodam, że długo się utrzymuje na paznokciach
minusem jest wysuszenie skórek, ale producent informuję o zabezpieczeniu je oliwką lub kremem.
Miałyście może do czynienia z tą odżywką ?
Czekam na wasze komentarze.
Pozdrawiam
P.
No więc zakupiłam:
Szampon Naturia z Joanny do włosów normalnych i przetłuszczających się
- zawiera naturalne składniki z pokrzywy i zielonej herbaty
- pięknie pachnie
- to lekki szampon nie obciążający włosów
- po umyciu włosy są błyszczące i wyglądają zdrowo
- czy mniej się przetłuszczają - nie zauważyłam
- jest tani- kosztował niecałe 4 zł w Kauflandzie
- pojemność 200ml - troszkę nie wydajny
Żel do higieny intymnej z firmy Cien (Lidl)
- żel jak żel rzecz niezbędna w naszej kobiecej pielęgnacji intymnej
- nie podrażnia, zawiera aloes, który koi i nawilża
- duża butla z dozownikiem 500ml bardzo wydajny
- cena przystępna ok. 5zł
Familijny żel do mycia Soraya o zapachu róży
- kremowy żel o delikatnym kwiatowym zapachu
- zawiera ekstrakt z jedwabiu
- dobrze się pieni i oczyszcza
- jest wydajny duża butla z dozownikiem 1000ml
- cena równie zachęcająca ok. 14 zł
Odżywka do paznokci Eveline Total Action 8w1 ( po Świętach zrobię recenzje)
to kolejna odżywka, którą polubiłam i zastąpiła moją ulubioną z Joko,
póki co jestem w fazie testowania, narazie jestem zadowolona :)
jej zadaniem jest:
- utwardzanie
- pobudzanie do wzrostu
- zabezpiecza przed łamaniem, rozdawajaniem, pękaniem
- uelastycznia
- wyrównuje powierzchnię (wygładza)
- nadaje połysk
- cena ok. 13 zł w Rossmannie
dodatkowo dodam, że długo się utrzymuje na paznokciach
minusem jest wysuszenie skórek, ale producent informuję o zabezpieczeniu je oliwką lub kremem.
Miałyście może do czynienia z tą odżywką ?
Czekam na wasze komentarze.
Pozdrawiam
P.
wtorek, 13 grudnia 2011
Świąteczne przepisy: Amoniaczki
Jestem z powrotem, tym razem z kolejnym przepisem na Święta.
Amoniaczki to ciasteczka pieczone tradycyjnie przez nasze babcie z produktów ''prawdziwych'' i chodzi tu o śmietanę prosto od krowy, smalec, ekologiczne jajka. Są pyszne, kruchutkie i bardzo trwałe. Jeśli jesteście zainteresowane jak je zrobić, to podaje przepis :)
Składniki:
1. Przygotowujemy stolnice i składniki, i wszystko łączymy i zagniatamy, czyli mąkę, amoniak, jajka, żółtka, margaryne, smalec, cukier, śmietanę.
2. Wyrobione ciasto wałkujemy i wycinamy foremkami ciasteczka.
3. Gotowe ciasteczka maczamy w białku (które pozostało nam z żółtek) a następnie w cukrze i kładziemy na blachę.
4. Wyłożone ciasteczka wkładamy do piekarnika i pieczemy 15-20 min. w 170 stopniach. Przy nagrzanym piekarniku pieczemy 12-15 minut.
Gotowe ciasteczka wykładamy do misy i kładziemy w chłodnym miejscu. Gotowe ciasteczka wkładam do pojemnika, ale u was może to być koszyczek, kartonik, co chcecie.
Pozdrawiam Was :)
P.
Amoniaczki to ciasteczka pieczone tradycyjnie przez nasze babcie z produktów ''prawdziwych'' i chodzi tu o śmietanę prosto od krowy, smalec, ekologiczne jajka. Są pyszne, kruchutkie i bardzo trwałe. Jeśli jesteście zainteresowane jak je zrobić, to podaje przepis :)
Składniki:
- 1 kg mąki
- 2 jajka
- 3 żółtka
- 1 opakowanie amoniaku
- 1 śmietanę kwaśną (250ml)
- 0,5 kostki margaryny
- 0.5 kostki smalcu
- 1 szklanka cukru
1. Przygotowujemy stolnice i składniki, i wszystko łączymy i zagniatamy, czyli mąkę, amoniak, jajka, żółtka, margaryne, smalec, cukier, śmietanę.
2. Wyrobione ciasto wałkujemy i wycinamy foremkami ciasteczka.
3. Gotowe ciasteczka maczamy w białku (które pozostało nam z żółtek) a następnie w cukrze i kładziemy na blachę.
4. Wyłożone ciasteczka wkładamy do piekarnika i pieczemy 15-20 min. w 170 stopniach. Przy nagrzanym piekarniku pieczemy 12-15 minut.
Gotowe ciasteczka wykładamy do misy i kładziemy w chłodnym miejscu. Gotowe ciasteczka wkładam do pojemnika, ale u was może to być koszyczek, kartonik, co chcecie.
Pozdrawiam Was :)
P.
środa, 30 listopada 2011
Podkład Rimmel Match Perfection Cream Gel
Kolejny dobry podkład marki Rimmel i w mojej kosmetyczce :)
Zadaniem podkładu jest dopasowanie się do odcienia skóry i jej tekstury- dobrze sobie z tym radzi :)
Zapewnia naturalny wygląd i rozświetloną cerę- tak jest, aczkolwiek bardziej jest matujący niż rozświetlający, czyli daje efekt wypoczętej, odświeżonej cery.
Najczęściej używam odcieni dla jasnych karnacji i posiadam odcień 103 true ivory, który jest beżem lekko wpadającym w róż. Świeżo nałożony odznacza się od szyi, ale z czasem dopasowuję się do odcienia skóry.
Przejdę do kolejnych plusików:
+ konsystencja- kremowo-żelowa bardzo przyjemna
+ zapach przyjemny
+ odcienie- jasne karnacje znajdą dla siebie odcień
+ aplikacja palcami czy pędzlem b.dobra
+ w miarę trwały
+ krycie lekkie, nie obciąża cery
+ nie zapycha
+ kryje drobne niedoskonałości
+ cena w promocji 20-25 zł
- opakowanie- słoiczek, jak wiele z was zauważyła- niehigieniczny
- pojemność jedyne 18ml troszke nie wydajny
Moja ocena(1-6): 4+
To jeden z lepszych podkładów jakie miałam, mam zamiar kupić kolejny jaśniejszy odcień 100 ivory, ale że lubię testować, to zapewne spróbuje innych podkładów. Polecam wypróbować.
A jakie są wasze wrażenia po zastosowaniu tego podkładu?
Pozdrawiam,
P.
Zadaniem podkładu jest dopasowanie się do odcienia skóry i jej tekstury- dobrze sobie z tym radzi :)
Zapewnia naturalny wygląd i rozświetloną cerę- tak jest, aczkolwiek bardziej jest matujący niż rozświetlający, czyli daje efekt wypoczętej, odświeżonej cery.
Najczęściej używam odcieni dla jasnych karnacji i posiadam odcień 103 true ivory, który jest beżem lekko wpadającym w róż. Świeżo nałożony odznacza się od szyi, ale z czasem dopasowuję się do odcienia skóry.
Przejdę do kolejnych plusików:
+ konsystencja- kremowo-żelowa bardzo przyjemna
+ zapach przyjemny
+ odcienie- jasne karnacje znajdą dla siebie odcień
+ aplikacja palcami czy pędzlem b.dobra
+ w miarę trwały
+ krycie lekkie, nie obciąża cery
+ nie zapycha
+ kryje drobne niedoskonałości
+ cena w promocji 20-25 zł
- opakowanie- słoiczek, jak wiele z was zauważyła- niehigieniczny
- pojemność jedyne 18ml troszke nie wydajny
Moja ocena(1-6): 4+
To jeden z lepszych podkładów jakie miałam, mam zamiar kupić kolejny jaśniejszy odcień 100 ivory, ale że lubię testować, to zapewne spróbuje innych podkładów. Polecam wypróbować.
A jakie są wasze wrażenia po zastosowaniu tego podkładu?
Pozdrawiam,
P.
środa, 23 listopada 2011
Produkty do pielęgnacji :)
Można by tak ująć, że to są ulubieńcy, jak widać bardzo mi przypadły do gustu kosmetyki świeżo zakupione, w poprzednim miesiącu :)
Wspomnę jeszcze, że pisze tak rzadko ze względu na brak czasu, niestety praca magisterska pochłania mnie bez reszty..
Wracając do tematu, dzisiaj przedstawię wam krem do twarzy z ulubionej marki Olay, krem na noc z AA, antypespirant- też trzymam się tu ulubionej marki Garnier, biedronkowy żel pod prysznic i żel do twarzy Tołpa.
OLAY active hydrating- nawilżajaca emulsja do cery normalnej i mieszanej na dzień
do pielęgnacji twarzy, jak zwykle królują u mnie emulsje z Olay, ale za każdym razem inne ;) co nie znaczy, że są złe, bardzo dobre! i bardzo je lubie, bo spełniają swoja rolę odnośnie nawilżenia, wchłaniania, wydajności.
link do pozostałych kremów Olay
plusy:
- nawilżanie
- szybkie wchłanianie
- lekka konystencja
- ładny, delikatny zapach
- nie podrażnia
- wydajna, pojemność 100ml za cenę ok. 20zł
minusik:
- brak SPF!
- opakowanie na plus i minus (poręczne / brak dozownika)
Moja ocena (1-6): 5-
Jeśli potrzebujecie kremu, bądź emulsji na dzień, idealnej pod makijaż, nawilżającej i po przystępnej cenie, możecie wypróbować, ja jestem zadowolona i kupie ponownie.
Obszerną recenzję tego produktu zrobiła Idalia - polecam :)
AA Ultra odżywianie,odżywczo-regenerujący krem na noc
U mnie to nowość, wcześniej na noc używałam emulsji Olay, albo oliwkowego kremu półtłustego Ziaji.
Ziajka mnie zapychała i zapach tego kremu, nie jest najładniejszy.
Natomiast krem z AA przeznaczony jest do cery bardzo suchej, a także wrażliwej i skłonnej do alergii.
Producent informuję o braku zawartości alergenów, parabenów i barwników, po za tym ma w składzie wiele cennych skladników jak:
olejek jojoba, olej z pestek czarnej porzeczki, ekstrakt z kakao, witamina E, gliceryna proteiny sojowe.
efekt mamy taki:
- gładka i odżywiona skóra
- natłuszczona
- przyjemny, słodki zapach
- nie zapycha
- wydajny, pojemność 50ml cena ok. 16 zł
minusik
- pozostawiony do rana film na skórze, tłusta cera (plusem będzie dla ekstremalnie suchej skóry)
Moja ocena (1-6): 5-
To dobry krem na noc, ale innym razem wypróbuje inny, być może z Olay ;)
Garnier Dezodorant invisiMineral
Zawsze wracam do tych antypespirantów w kulce, ze względu na efekt, zapach i mega wydajność.
Producent infoormuję o max 48h efekcie przeciw poceniu-nie sprawdzałam, ale na 12 h działa ;)
antypespirant nie zawiera alkoholu i parabenu, przeznaczony do jasnych i ciemnych ubrań.
plusiki:
- zapach
- opakowanie
- szybkie wysychanie
- nie zostawia śladów
- nie podrażnia
- bardzo wydajny 50ml starcza na parę dobrych miesięcy! cena ok.10 zł
minus:
- konsystencja rzadka, mocno chłodzi wczesnym rankiem ;)
Moja ocena (1-6): 5-
Lubię zarówno ten antypespirant i jego poprzednik Garnier mineral (różowy).
Be Beauty Brazylia Spa żel pod prysznic
+ piękny owocowy, orzezwiający zapach (ubóstwiam!) ekstrakt z guarany, alg, oliwa z oliwek,
+ przyjemność aromatoterapii zapewniona- Spa w domu gwarantowane ;)
+ konsystencja kremowa
+ opakowanie poręczne, dobrze dozuje żel
+ w miarę wydajny (miesiąc codziennego użytkowania) 300ml,
+ cena ok. 5zł!
- trudno dostępny ten rodzaj żelu
- nie nawilża jakoś specjalnie i nie pielęgnuję
Moja ocena(1-6): 5
Dla mnie to najlepszy żel pod prysznic jaki miałam, pięknie pachnie, dobrze oczyszcza skórę i jego niska cena zachęca do zakupu :)
TOŁPA huminea normalizujący żel do twarzy do skóry tłustej, trądzikowej, mieszanej i wrażliwej
Produkt ten należy do serii kosmetyków Strefa T- na niedoskonałości cery, poza tym mamy inne serie, są to:
Hydrativ- do odwodnionej i podrażnionej skóry
Lipidro- do suchej skóry
Rosacal- skóra naczynkowa
Futuris- na pierwsze zmarszczki 30+
Stimular- przeciwzmarszczkowy, ujędrniający 40+
Także dla każdego rodzaju cery mamy odpowiedni kosmetyk. Tak jak już wcześniej wspominałam, są to dermokosmetyki wykorzystujące naturalne składniki jak borowina.
Żel posiada wyciąg z tymianku, humino-kompleks Tołpa, jest hypoalergiczny, bez alergenów, sztucznych barwników.
+ zapach specyficzny, ale ładny
+ zabawienie żelu bursztynowe
+ konsystencja żelowa
+ wygodna tubka, silikonowy dozownik
+ nie pieni się
+ oczyszcza i nawilża
+ nie podrażnia
+ odświeża
+ matuje
+ zmniejsza pory
+ wydajny, pojemność 150 ml
- cena w promocji ok.16 zł, bez promocji powyżej 20 zł
- ściągnięta skóra (po spłukaniu żelu wodą)
- przez opakowanie nie widać ubywającego produktu
Moja ocena (1-6): 4
Ogólnie nie przepadam za żelami, ze względu na wysuszanie i ściąganie, ten nie wysusza, ale ściąga, mimo to lubię ten żel, ma dużo plusów.
Może znacie żel, który nie narusza warstwy lipidowej skóry? a może macie jakieś sposób na ściągniecie skóry przez żele do mycia twarzy?
pozdrawiam,
P.
Wspomnę jeszcze, że pisze tak rzadko ze względu na brak czasu, niestety praca magisterska pochłania mnie bez reszty..
Wracając do tematu, dzisiaj przedstawię wam krem do twarzy z ulubionej marki Olay, krem na noc z AA, antypespirant- też trzymam się tu ulubionej marki Garnier, biedronkowy żel pod prysznic i żel do twarzy Tołpa.
OLAY active hydrating- nawilżajaca emulsja do cery normalnej i mieszanej na dzień
do pielęgnacji twarzy, jak zwykle królują u mnie emulsje z Olay, ale za każdym razem inne ;) co nie znaczy, że są złe, bardzo dobre! i bardzo je lubie, bo spełniają swoja rolę odnośnie nawilżenia, wchłaniania, wydajności.
link do pozostałych kremów Olay
plusy:
- nawilżanie
- szybkie wchłanianie
- lekka konystencja
- ładny, delikatny zapach
- nie podrażnia
- wydajna, pojemność 100ml za cenę ok. 20zł
minusik:
- brak SPF!
- opakowanie na plus i minus (poręczne / brak dozownika)
Moja ocena (1-6): 5-
Jeśli potrzebujecie kremu, bądź emulsji na dzień, idealnej pod makijaż, nawilżającej i po przystępnej cenie, możecie wypróbować, ja jestem zadowolona i kupie ponownie.
Obszerną recenzję tego produktu zrobiła Idalia - polecam :)
AA Ultra odżywianie,odżywczo-regenerujący krem na noc
U mnie to nowość, wcześniej na noc używałam emulsji Olay, albo oliwkowego kremu półtłustego Ziaji.
Ziajka mnie zapychała i zapach tego kremu, nie jest najładniejszy.
Natomiast krem z AA przeznaczony jest do cery bardzo suchej, a także wrażliwej i skłonnej do alergii.
Producent informuję o braku zawartości alergenów, parabenów i barwników, po za tym ma w składzie wiele cennych skladników jak:
olejek jojoba, olej z pestek czarnej porzeczki, ekstrakt z kakao, witamina E, gliceryna proteiny sojowe.
efekt mamy taki:
- gładka i odżywiona skóra
- natłuszczona
- przyjemny, słodki zapach
- nie zapycha
- wydajny, pojemność 50ml cena ok. 16 zł
minusik
- pozostawiony do rana film na skórze, tłusta cera (plusem będzie dla ekstremalnie suchej skóry)
Moja ocena (1-6): 5-
To dobry krem na noc, ale innym razem wypróbuje inny, być może z Olay ;)
Garnier Dezodorant invisiMineral
Zawsze wracam do tych antypespirantów w kulce, ze względu na efekt, zapach i mega wydajność.
Producent infoormuję o max 48h efekcie przeciw poceniu-nie sprawdzałam, ale na 12 h działa ;)
antypespirant nie zawiera alkoholu i parabenu, przeznaczony do jasnych i ciemnych ubrań.
plusiki:
- zapach
- opakowanie
- szybkie wysychanie
- nie zostawia śladów
- nie podrażnia
- bardzo wydajny 50ml starcza na parę dobrych miesięcy! cena ok.10 zł
minus:
- konsystencja rzadka, mocno chłodzi wczesnym rankiem ;)
Moja ocena (1-6): 5-
Lubię zarówno ten antypespirant i jego poprzednik Garnier mineral (różowy).
Be Beauty Brazylia Spa żel pod prysznic
+ piękny owocowy, orzezwiający zapach (ubóstwiam!) ekstrakt z guarany, alg, oliwa z oliwek,
+ przyjemność aromatoterapii zapewniona- Spa w domu gwarantowane ;)
+ konsystencja kremowa
+ opakowanie poręczne, dobrze dozuje żel
+ w miarę wydajny (miesiąc codziennego użytkowania) 300ml,
+ cena ok. 5zł!
- trudno dostępny ten rodzaj żelu
- nie nawilża jakoś specjalnie i nie pielęgnuję
Moja ocena(1-6): 5
Dla mnie to najlepszy żel pod prysznic jaki miałam, pięknie pachnie, dobrze oczyszcza skórę i jego niska cena zachęca do zakupu :)
TOŁPA huminea normalizujący żel do twarzy do skóry tłustej, trądzikowej, mieszanej i wrażliwej
Produkt ten należy do serii kosmetyków Strefa T- na niedoskonałości cery, poza tym mamy inne serie, są to:
Hydrativ- do odwodnionej i podrażnionej skóry
Lipidro- do suchej skóry
Rosacal- skóra naczynkowa
Futuris- na pierwsze zmarszczki 30+
Stimular- przeciwzmarszczkowy, ujędrniający 40+
Także dla każdego rodzaju cery mamy odpowiedni kosmetyk. Tak jak już wcześniej wspominałam, są to dermokosmetyki wykorzystujące naturalne składniki jak borowina.
Żel posiada wyciąg z tymianku, humino-kompleks Tołpa, jest hypoalergiczny, bez alergenów, sztucznych barwników.
+ zapach specyficzny, ale ładny
+ zabawienie żelu bursztynowe
+ konsystencja żelowa
+ wygodna tubka, silikonowy dozownik
+ nie pieni się
+ oczyszcza i nawilża
+ nie podrażnia
+ odświeża
+ matuje
+ zmniejsza pory
+ wydajny, pojemność 150 ml
- cena w promocji ok.16 zł, bez promocji powyżej 20 zł
- ściągnięta skóra (po spłukaniu żelu wodą)
- przez opakowanie nie widać ubywającego produktu
Moja ocena (1-6): 4
Ogólnie nie przepadam za żelami, ze względu na wysuszanie i ściąganie, ten nie wysusza, ale ściąga, mimo to lubię ten żel, ma dużo plusów.
Może znacie żel, który nie narusza warstwy lipidowej skóry? a może macie jakieś sposób na ściągniecie skóry przez żele do mycia twarzy?
pozdrawiam,
P.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


























