niedziela, 16 grudnia 2012

Zdobycze z Avon

Dzisiaj post o tym, co udało mi się upolować przy okazji w Avon.. Takie zakupki robię 1-2x w roku i zwykle wybieram sprawdzone rzeczy. Nowością w moim zbiorze jest pomadka Extra Lasting, o której pisałam <tutaj>

Do moim łupów należy:

maseczka algowa Planet spa Greckie Morza
zestaw separatorów
żel i tonik 2w1 drzewo herbaciane i ogórek + oczyszczający krem do twarzy z tej samej serii
podkład rozświetlająco- antystresowy Calming effects
pomadka extra lasting <klik>
żelowa kredka mega impact 
automatyczna kredka glimmerstick



Odświeżająca maseczka algowa Planet spa Greckie Morza

Plusy:
- opakowanie: poręczne, idealnie dozuje produkt, widać ilość ubywającej maseczki
- konsystencja: żelowa, z wtopionymi kawałkami alg
- zapach orzezwiajacy, lekko mentolowy
- efekt: odświeżona, czysta skóra, pory zmniejszone
- bardzo wydajna: pojemność 75ml
- promocyjna cena

Minusy:
- efekt: nie lubię w tej maseczce efektu napięcia skóry (efekt liftingu)
- ściąganie zastygniętej maseczki 

Cena: 9,90 zł (w promocji) 27 zł 

Moja ocena: 4/6

Maseczkę zakupiłam pod wpływem pozytywnych opinii, jest dobra ale bez szału. Mam chęć na inną m.in. z masłem shea i imbirem.


Zestaw separatorów do stóp

Cena: 3,99 zł (w promocji)

Sympatyczny wzorek separatorów - limonka i mięta, od razu rzucił mi się w oczy. To fajny gadżet, ułatwiający pedicure. 


Oczyszczający żel i tonik 2w1 drzewo herbaciane i ogórek  z serii Avon naturals

Plusy:

konsystencja: żelowa
zapach orzezwiajacy, drzewny - bardzo lubię
efekt: oczyszczona, odświeżona skóra
wydajna: pojemność 125ml
promocyjna cena
- gratis w postaci kremu

Minusy:
opakowanie:  wadliwa zatyczka


Cena: 9,90 + gratis krem do twarzy ( w promocji) 17 zł

Moja ocena: 5/6


Żel bardzo przypadł mi do gustu, daje fajny efekt odświeżenia, dobrze oczyszcza i nieco pielęgnuję, dzięki zawartości drzewa herbacianego (które przykuło moją uwagę) i jego właściwościom antybakteryjnym, kojącym. Mój ulubieniec wśród żeli.
Krem używam rzadko, więc nie poddaje go ocenie.




Podkład rozświetlająco- antystresowy Calming effects 
odcień nude


Plusy:
opakowanie: szklane z pompką,bardzo wygodne

konsystencja: kremowa, lekka
- wykończenie: rozświetlające
- odcienie: wpadające w żółć, kolor nude dla bardzo jasnych cer
- krycie: od lekkiego do średniego
zapach przyjemny
efekt: rożświetlona, nawilżona skóra, bez efektu maski
wydajny: pojemność standard 30ml
promocyjna cena


Minusy:
- efekt: pozostawia lekki film, konieczne zmatowienie
- bez zmatowienia szybko świecę się ( nie dotyczy cer suchych i normalnych)

Cena: 19,90 zł (w promocji)  35 zł



Moja ocena: 4/6

Jest to dobry podkład, dający naturalny efekt, wypoczętej buzi. Skusiła mnie na niego kiedyś dawno Kasia (Ciasteczko25). Nie podoba mi się lepkość po jego nałożeniu, ale po zmatowieniu nie ma problemu. Odcienie podkładu są dużym plusem, każda powinna znaleść coś dla siebie.





Kredki AVON

Żelowa kredka mega impact w odcieniu cobalt

Plusy:

konsystencja: bardzo miękka, żelowa
- odcień: piękny głęboki kobalt z migoczącymi niebieskimi drobinkami w sztucznym świetle
- aplikacja: jest bardzo miękka, przez co z łatwością można zrobić mocną kreskę
wydajna
- trwała, niemal wodooporna
promocyjna cena
- dobrze się z nią współpracuję (rozcieranie)

Minusy:
- temperowanie

Cena: 15,90 zł (w promocji) 24 zł

Moja ocena: 5/6


Siostra blizniaczka słynnych kredek Supershock, przez co jest tak samo świetna jakościowo jak jej poprzedniczka. Uwielbiam i warto kupić ;)





Automatyczna kredka glimmerstick odcień Black Ice


Plusy:

konsystencjamiękka, kremowa
- odcień: czerń z migoczącymi kolorowymi drobinkami
wydajna
- trwała
- aplikacja: wysuwana kredka, z łatwością sunie po powiece
promocyjna cena
- ciekawa kolorystyka: m.in. Twilight Sparkle, Smokey Diamond, Sugar Plum, Emerald Glow

Minusy:
- brak

Cena: 11,90 zł (w promocji, czasem taniej) 20 zł

Moja ocena: 5/6

Początkowo byłam zawiedziona, ponieważ okazała się być duplikatem kredek Essence longlasting eye pencil, które kosztują tylko 7 zł.  Różnica jest niewielka w konsystencji, mianowicie Essence jest odrobinę twardsza. Kredka daje fajny efekt z migoczącą poświatą, nie jest nachalny, ale subtelny. Szczerze polecam :)



Obecny katalog Avon:


sklep internetowy Avon


A wy drogie blogerki, macie jakieś perełki z Avon'u?
A może trafiłyście na bubel, którego najlepiej omijać szerokim łukiem? 
Podzielcie się swoimi doświadczeniami, chętnie poczytam! 

Poliii :)

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Pomysł na prezent!

Dzisiaj chciałam Wam zaproponować pomysł na niebanalny prezent świąteczny.

Mianowicie chodzi tu o oryginalne pokrowce na telefon, które własnoręcznie robi moja koleżanka Monika, również na zamówienie :)

To rewelacyjny drobiazg, który ucieszy każdego! Do tego kosztuje niewiele :)
Sami zobaczcie:








Wybór jest przeogromny, tym bardziej, że Monika robi na specjalne zamówienie :) Pokrowce są urocze, warto sprawić sobie taki prezent bliskim i sobie :)

Stronka, gdzie znajdziecie galerie pokrowców: http://krolestwo-drobiazgow.blogspot.com/

Aukcja allegro: <klik>

Facebook: <klik>

Gorąco polecam!

piątek, 7 grudnia 2012

Zdobycze do ust cd.

Witajcie!

Dzisiaj zaprezentuję Wam kolejne zdobycze do ust, czyli pomadki Manhattan i Catrice oraz błyszczyk Catrice. W ostatnim czasie zwracam uwagę na szafy Catrice, Manhattan i Essence i tych kosmetyków przybyło mi najwięcej.




Manhattan Soft Mat lip cream to matowa pomadka w kremie, gwarantująca trwały i intensywny efekt.



Zakupiłam 2 odcienie: 95M kolor nude, karmelowy i 53M intensywny koral.



Moja opinia:

PLUSY:
- opakowanie: małe, zgrabne, zmieści się w każdej kosmetyczce czy kieszeni
- łatwa aplikacja za pomocą aplikatora
- konsystencja kremowa
- wykończenie matowe
- zapach bardzo przyjemny, budyniowy
- intensywne krycie
- trwalsze od tradycyjnej szminki

MINUSY:
- mały wybór kolorów
- trwałość -  po zjedzeniu pomadka traci kolor, zjada się
- wysusza usta i podkreśla suche skórki - największy minus



Ocena:


Cena:  ok. 16 zł (w Rossmannie) 6-7 zł (sklepy internetowe)

Podsumowując pomadka jest warta uwagi, nadaję się na większe wyjścia tj. lip pen z MaxFactor, nie polecam używać codziennie, bo wysusza usta.

Skorzystałam z promocji Rossmanna na kolorówkę  -40 %  tak jak wiele z Was, kupując właśnie jedną z pomadek Manhattan i cień.










Cień było mi trudno uchwycić, jego bakłażanowy odcień z nutą brązu idealnie wpisuję się w trendy tej jesieni. Za jakiś czas ukażę się jego mini recenzja, porównująca z innymi kolorami bordo w moim zbiorze.

Cień + pomadka Soft Mat Manhattan kosztowały ok. 20 zł ( w promocji -40%)

Pomadka Catrice Cucuba odcień C01 Salsa Cubana

Pochodzi z LE Cucuba, która była dostępna latem we wrześniu. Urzekł mnie jej piękny kolor. Limitka miała w swojej ofercie piękne cienie sypkie, eyelinery, brązer i lakiery. Uwierzcie, było na co oko zawiesić!

                                                               Limited Edition Cucuba 





PLUSY:
- opakowanie: małe, smukłe
- odcień:  piękny koral idealny na wiosnę/lato
- wykończenie: półtransparentne z drobinkami złota
- zapach: przyjemny, słodki
- aplikacja: łatwa, szybka i przyjemna
- efekt jaki daje sztyft pomadki porównywalny jest do Loreal Caresse

MINUSY:
- trwałość: nie utrzymuję się długo na ustach
- niedostępna (limitowana edycja Catrice)


OCENA:



Cena: ok. 16 zł  (w drogerii Natura)

Kupując tą pomadkę kierowałam się kolorem, który nadaje ładny połysk na ustach. Pomadka okazała się nietrwała, ale to normalne przy takim wykończeniu. Przez to, że to limitowanka, może być dostępna jeszcze w niektórych wyprzedażowych koszykach.


Błyszczyk Catrice Lip Appeal Lip Gloss odcień 060 Coralista

Błyszczyk pochodzi z LE Cruise Couture, dostępnej w maju/czerwcu br. Kolor jaki wybrałam wcale nie jest koralowy, jak nazwa wskazuję, to mleczny róż, przypominający Essence Stay with me: me & my ice cream.






PLUSY:
- aplikator ułatwia nakładanie
- śliczny kolor mlecznego różu
- wykończenie półtransparentne, nadaje ładny połysk
- nawilżająca formuła
- opakowanie- błyszczyk nie wylewa się
- równomiernie schodzi z ust
- wydajny, duża pojemność 5ml
- cena:  kupiony w wyprzedażowych koszykach

MINUSY:
- zapach niby waniliowy, ale chemiczny
- troszkę klei się, jest gęsty
- opakowanie: napisy szybko starły się
- trwałość

OCENA: 

Cena:  9,90 zł w wyprzedaży

Opakowanie ma swoje plusy i minusy, formuła błyszczyka całkiem przyjemna, podobna do Rimmel'owskich Stay Glossy. Mimo, że kolor nie jest ''mój'', to świetnie sprawdzi się dla osób o chłodnej tonacji, szczególnie dla niebieskookich blondynek. Skusił mnie swoim kolorem, wykończeniem i ceną. Za błyszczyk nie dałabym więcej niż dwie dyszki, z wyjątkiem Lily Lolo :)


Avon Extra Lasting odcień lasting pink

Producent mówi o pomadce jako super trwałej szmince do ust. Poza tym informuję o zawartych w niej filtrach UV i nawilżającej formule - duży plus. Jednak na tej pomadce z Avonu zawiodłam się. Tak to jest z kupowaniem rzeczy w ciemno, szczególnie wybieraniem kolorów. Pomadka ma zgrabne opakowanie, wysuwany sztyft i to co mi w niej nie odpowiada to wykończenie satynowe. Kolor to delikatny, stonowany róż. Zapach przyjemny, słodki. Trwałość przeciętna, schodzi po godzinie bez jedzenia i picia.
Cena to ok 20 zł w promocji.
Nie ocenie tego kosmetyku, bo krótko go używam, po prostu nie opowiada mi. Być może komuś ją podaruję.






Nicole z kanału Pixiwoo używa pomadki Avon ExraLasting w kolorze vintage pink

                                                             GET THE LOOK

www.mirror.co.uk


Warto mieć w swojej kosmetyczce trwałą pomadkę lub pisak do ust, na większe wyjścia, ale trzeba pamiętać by je dobrze wypielęgnować np. Carmexem lub balsamem Tisane!

Pozostałe zakupy z Avonu już w następnym poście :)

Pozdrawiam
Poliii :)

środa, 5 grudnia 2012

Max Factor - flamaster do ust

Witajcie kochane!

Zabieram się za recenzowanie przetestowanych kosmetyków, zakupionych w ostatnim czasie.
Pod lupę idzie flamaster do ust, zapewniający trwałość koloru przez długi czas i nie pozostawiający śladów podczas picia, jedzenia czy całusów.

Pisak należy do serii Lipfinity - długotrwałych produktów do ust, w której skład wchodzi
pisak Lip pen oraz pomadka i błyszczyk.

www.maxfactor.pl
Do wyboru jest 6 odcieni:                        
03 pink princess
04 berry burst (mój odcień)                              
05 marshmallow
06 royal plum
08 nice n nude
10 latte

Max Factor Lipfinity Lasting Lip Tint
Według producenta jej formuła została stworzona na bazie wody. Pozwala to, zawartemu w niej barwnikowi, wtopić się w głębsze warstwy ust. Cienka końcówka umożliwia precyzyjne obrysowanie linii ust, a płaska strona aplikatora gwarantuje dokładne nałożenie produktu. Nie zawiera olejków ani wosku, dlatego gwarantuje ustom całkowicie nowy, niezwykle lekki wygląd.


Moja opinia

Pisak ma swoje plusy i minusy. Jego forma jest dość oryginalna, pierwszy raz mam przyjemność używania takiego pisaka. Opakowanie jest zgrabne i nic się z nim nie dzieje, zatyczka nie luzuję się, nie odmyka w kosmetyczce. Jest to kosmetyk trwalszy niż tradycyjna pomadka. Jego barwnik wbija się w usta, pozostawiając delikatny odcień - po starciu się wierzchniej warstwy koloru.  Aplikacja jest łatwa, dzięki  dość twardej i w miarę precyzyjnej końcówce. Twardy aplikator może być dla niektórych przeszkodą, jednak ja nie należę do osób o wrażliwych ustach. Konsystencja jest wodnista, jednak barwnik szybko wchłania się, nie rozmazuję, pozostawiając naturalny kolor. Mój odcień 04 berry burst określiłabym jako różany, nie jest intensywny, ale widoczny. Wykończenie jest matowe, ale można - jak informują wizażyści MF - na pisak nanieść balsam lub błyszczyk.  Zapach nie jest chemiczny, czego obawiałam się przy takiej formie kosmetyku, ale przyjemny, słodki.

Minusem jest aplikator, który czasem nie chce współpracować, czego efektem jest dłuższe stanie  przy lusterku i dozowanie pożądanego koloru. Drugim minusem jaki zauważyłam, jest lekkie wysuszanie ust i to, że flamaster podkreśla suche skórki. Producent nie obiecuję nawilżenia, więc najlepiej przygotować usta na jakikolwiek trwały produkt.

Ocena: 


Cena: 40 zł ( w drogeriach) od 5 zł tester ( allegro)





 nałożony kolor bezpośrednio z aplikatora


po usunięciu koloru pozostaje mgiełka delikatnego odcienia barwnika






A jak u was sprawują się pisaki do ust? Miałyście styczność z tego typu formą aplikatora?
Osobiście bardzo przypadł mi do gustu i przy okazji oraz w miarę możliwości zakupie kolejny odcień. Idealnie sprawuję się na większe wyjścia, tak jak ja przetestowałam podczas wesela.
Polecam wypróbować.

A w następnych poście, kolejne recenzje :)



Pozdrawiam,
Poliii

P.S. Piękna zima za oknem, w końcu :)

wtorek, 20 listopada 2012

Powrót do blogowania i zakupy z ostatnich miesięcy

Po bardzo długim czasie wracam do Was z nowymi zakupami, recenzjami i przepisami..

                                                                   www.travelaccommodate.com

Niedawno wróciłam do siebie i powoli będę pisać dla was posty. Nie będę ich dodawać często, ponieważ mój aparat nadal jest zepsuty i liczę tylko na pomoc znajomych :)

Zakupy to kosmetyki m.in. w drogerii Aster ( połączony z Naturą), Superpharm i online (allegro).



  1. Lakier do paznokci Eveline Colour Instant nr 603 cena ok. 10 zł
  2. Lakier do paznokci Miss Selene nr 110 cena ok. 3 zł
  3. Odżywka do paznokci 8w1 cena ok. 10 zł  RECENZJA
  4. Lakier do paznokci Miss Sporty - gratis do zamówienia online
  5. Róż do policzków odcień: Paradisio Pink - gratis do zamówienia online
  6. Błyszczyk Air Flow nr 04 cena ok. 8zł




  1. Krem BB Garnier cena ok. 16 zł
  2. Podkład Rimmel WakeMeUp  odcień: true ivory cena ok. 6 zł - tester 
  3. Pisak do ust Max Factor Lipfinity Lating Lip Tint nr 04 cena ok. 10 zł - tester
  4. Błyszczyk Catrice Lip Appeal nr 060 Coralista cena ok. 10 zł
  5. Kremowa pomadka długotrwała Manhattan Soft Mat nr 95M cena ok. 8 zł
  6. Pomadka Catrice LE Cucuba nr C01 salsa cubana cena ok. 17 zł
  7. Woda perfumowana Halle Berry Reveal 50 ml cena ok. 60 zł
  8. Puder w kamieniu  Maybelline Affinitone nr 03 light sand beige cena ok. 20 zł
  9. Eyeliner w żelu Catrice nr 020 It's mambo nr 2 cena ok. 17 zł
  10. Cień o powiek w kremie Catrice Made To Stay nr 040 Lord of the blings cena ok. 15 zł
  11. Eyeliner w żelu Essence nr 01 Midnight in Paris cena ok. 11 zł
  12. Eyeliner w pisaku Essence Sun Club 100% splash-proof  nr 01 ultra black cena ok. 8zł
  13. Eyeliner z brokatem My Secret Glam Specialist nr 5  cena ok. 4 zł!
  14. Eyeliner My Secret Glam Specialist nr 9 Lapis Lazuli cena ok. 8 zł
     ~~ Bardzo lubię nazwy numerków kosmetyków Catrice i Essence :) są urocze! ~~




  1. Cień do powiek Sensique Vevet Touch nr 117 cena ok. 6zł
  2. Cień do powiek Essence metallic effect nr 35 party all night cena ok. 6 zł
  3. Cień do powiek Pierre Rene metallic nr 138 Nostalgic cena ok. 7 zł
  4. Cień do powiek Pierre Rene metallic nr 135 Indygo  cena ok. 7 zł
  5. Kredka do oczu Essence Longlasting nr 15 bling bling  cena ok. 7zł
  6. Kredka do oczu Essence Longlasting  nr 16 coolest chic cena ok. 7 zł
  7. Kredka do stylizacji brwi ze szczoteczką nr 04 Blonde  cena ok. 6 zł


  1. Połówki rzęs Ardell nr 318 cena  ok. 23 zł
  2. Rzęsy Ardell model Demi Wispies black  cena ok. 18 zł
                                                   ~~ świetny zakup! polecam :) ~~


  1. Lirene płyn micelarny 200 ml  cena ok. 11 zł
  2. Lakier do włosów Taft z kroplą olejku arganowego cena ok. 10-15 zł
  3. Odżywka w spreyu bez spłukiwania Gliss Kur z proteinami jedwabiu cena ok. 15 zł RECENZJA
  4. Leczniczy szampon Seboradin przeciwłupieżowy cena w Aptece ok. 26 zł
  5. Balsam do rąk regenerujący Nivea 50 ml  cena ok. 8-10 zł
  6. Antypespirant Garnier Mineral Care Extra Fresh cena 8,50 zł  
  7. Nić dentystyczna Jordan cena ok. 15 zł
  8. Masło do ciała Green Pharmaceris olej arganowy i figi 200 ml cena ok. 9 zł


Przy okazji zrobiłam zamówienie w Avon. To moje zdobycze w okazyjnych cenach:



  1.  Podkład rozświetlająco- antystresowy  19,99 zł
  2.  Maseczka Planet Spa z algami  75ml  8,99 zł
  3.  Zestaw drzewo herbaciane i ogórek- tonik i żel do twarzy 2w1 oraz krem do twarzy 9,99 zł
  4. Zestaw separatorów 3,99 zł
  5. Diamentowa konturówka do oczu  odcień: black ice  14,99 zł
  6. Żelowa kredka do oczu  odcień: cobalt 16,99 zł
  7. Szminka Extra Lasting  odcień: lasting pink 14,99 zł

Niedługo będą pojawiać się recenzje, jeśli któryś kosmetyk was interesuje, piszcie!
Pozdrawiam :)
Poliii

piątek, 10 sierpnia 2012

chwilowy powrót i konkurs

Powracam do was na chwilkę, aby powiadomić o konkursie nowej blogerki babeczka z wisieńką.
Do wygrania są fajne produkty cypryjskiej marki Korrea i Apivita. Jak wiemy dostępnej w Douglas'ach, nieco drogiej, wiec mamy możliwość wypróbowania tej marki.

link -> KONKURS u babeczki


Zachęcam do brania udziału w konkursie! 


Mam 2 dni wolnego i przyjechałam do domu zregenerować się i nabrać sił. W ostatnich postach informowałam Was o produktach z Biochemii Urody i jestem wciąż zadowolona, szczególnie z masła shea, które jest moim zbawieniem dla spracowanych dłoni i stóp. Zwykłe kremy do rąk czy stóp nie dają już rady, a masełko daje natychmiastowy efekt! Polecam zajrzeć na posta :)

Pogoda ostatnio nie dopisuję, wciąż tylko deszcz, burze, itd. Nad morzem pogoda zmienna, są spore fale i dość silny wiatr, ale że mamy przed sobą kawałek sierpnia, to jeszcze pewnie pogoda dopisze, czego Wam i sobie życzę ;)

Pozdrawiam i udanych wakacji!

Poliii